Google+ Followers

sobota, 19 sierpnia 2017

Latarnia z bzami cz 2

Moi drodzy :)

Dziś, w ten sobotni poranek przychodzę do Was pochwalić się moimi maleńkimi efektami w obrazie 
"Latarnia z bzami" Nie są to efekty jakoś bardzo mnie satysfakcjonujące ale pomału pomału do przodu.

Na dzień dzisiejszy latarnia wygląda tak:






Liczę na to że 2 strony z 4 uda mi się skończyć do końca wakacji, a resztę będę robić w przerwie między pracą a studiami.


Witam nowych obserwatorów i dziękuję za każdy komentarz :)

Pozdrawiam cieplutko :)

środa, 16 sierpnia 2017

Podaj dalej :)

Witajcie :)

Jakiś czas temu na swoim blogu ogłosiłam zabawę "Podaj dalej". Na przygotowanie 2 paczuszek miałam rok, ale stwierdziłam że mam teraz dużo wolnego czasu z racji że są wakacje i nauczyciele jeszcze mają wolne także od razu to zrobię.


Od obu dziewczyn otrzymałam informację, że paczuszki już u nich są dlatego mogę Wam pokazać co dla nich przygotowałam :)

Oto zdjęcie paczuszki jaką dostała Dorotka :) 

a taką paczuszkę dostała Ania :)






W każdej paczce znalazło się:
- obrazek wyszywany haftem krzyżykowym
- książka do poczytania na letnie wieczory
- mulinki DMC i Ariadna
- przydasie (cekiny, różyczki)
- kanwa do haftowania
- słodkości :)

Mam nadzieję że dziewczynom paczuszki się podobają :)

Pozdrawiam Was cieplutko :)

niedziela, 13 sierpnia 2017

piątek, 11 sierpnia 2017

Sielsko - anielsko

Moi kochani :)

Dziś w ten upalny dzień przychodzę do was z nowym obrazkiem wykonanym haftem koralikowym.

Wiem...wiem...że miałam zająć się latarnią z bzami, ale po piątkowej wystawie moich obrazków dostałam zamówienie na wykonanie aniołka właśnie tą techniką. 

Aniołek składa się z 13 kolorów koralików i robiłam go tydzień, a oto efekt:


Napiszcie jak wam się podoba :)

Witam nowych obserwatorów i dziękuję za każdy komentarz zostawiony :)

Pozdrawiam cieplutko :)


P.S. Storczyki oddałam do oprawy, jak tylko wrócą na pewno się nimi pochwalę.

wtorek, 1 sierpnia 2017

Storczyki - finał :)

Witajcie moi kochani :)

W ten upalny dzień  postanowiłam dokończyć swój obraz. 
Jest on zamówiony przez moją babcię do swojego pokoju. 
Jutro powędruje on do ramiarza, ale zanim tam się znajdzie chciałabym się nim pochwalić.

Po skończeniu wygląda on tak (przypominam, że jest to haft koralikowy):






 Z racji tego że mam jeszcze miesiąc wolnego to od jutra zabieram się za latarnię z bzami o której Wam wspominałam w poprzednich postach. Na pewno pochwalę się postępami:)

Jeszcze raz chciałabym Wam podziękować za wszystkie komentarze, które zostawiacie pod moimi postami :)

Pozdrawiam serdecznie :)



 

piątek, 28 lipca 2017

Storczyki - postępy

Witajcie moi drodzy

Po ostatnim poście Wasze komentarze dały mi dużego "kopa" do działania dlatego postanowiłam, że najpierw zajmę się obrazkiem z którym mi krócej zejdzie, a który jest zamówiony już przez jedną osobę i dziś przychodzę do Was z postępami w obrazie wykonywanym haftem koralikowym

Jeszcze dwa tygodnie temu było tyle



Na dzień dzisiejszy jest tyle (większa połowa już za mną)





Mam nadzieję że już niedługo uda mi się to skończyć i zająć się latarnią :)

Pozdrawiam :)


niedziela, 16 lipca 2017

Postępy :)

Moi Kochani :)

Dziś przychodzę do Was, aby się pochwalić że zdałam wszystkie egzaminy więc od piątku mam już zasłużone wakacje. 

Chciałabym Wam pokazać na jakim etapie znajdują się moje prace, ale liczę na to że przez te 2 miesiące czyli do września uda mi się je skończyć :)

Storczyki (haft koralikowy)




W tym obrazie zostało mi już niewiele do haftowania. 

O wiele więcej zostało mi w krzyżykowej latarni :)



ale myślę że pomału, pomału będzie jej też przybywało

Na dziś tyle, szkoda czasu na pisanie lepiej brać się do pracy czyli wyszywania. Przy okazji chciałabym Wam też podziękować za wszystkie komentarze, gdyż to właśnie one napędzają mnie do działania :)

Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli:)

środa, 12 lipca 2017

Motylkowe Candy u Kasi z bloga Krzyżykowe Szaleństwo

Moi Drodzy

Chciałabym Was serdecznie zaprosić i zachęcić do udziału w candy jakie zorganizowała Kasia - autorka bloga "Krzyżykowe szaleństwo"

Szczegóły tutaj

Zapraszam :)


poniedziałek, 10 lipca 2017

"Sprzedana" wyzwanie czytelnicze

Moi drodzy :)

Dawno mnie tu nie było, ale u mnie jeszcze do piątku trwają egzaminy. Nie mogę się już doczekać godziny 13 w piątek, kiedy będę już po i będę w weekend mogła zabrać się za robótki. 

Dziś przychodzę do Was z książką jaką udało mi się przeczytać pomiędzy nauką do egzaminów. 
Jest to książka autorstwa Sophie Hayes "Sprzedana"





Na odwrocie książki możemy przeczytać:

Sophie miała dwadzieścia cztery lata, kiedy pojechała do Włoch odwiedzić chłopaka – swojego dobrego przyjaciela. Spędzili razem romantyczny weekend i Sophie uwierzyła, że to miłość jej życia. Ale kiedy powiedziała, że musi wracać do Anglii, wszystko się zmieniło. Uroczy i troskliwy Kas pokazał swoją prawdziwą twarz: brutalną i cyniczną. I poinformował ją, że będzie dla niego pracowała. Na ulicy...
- Właśnie po to tu jesteś – powiedział wyraźnie, jakby tłumaczył coś dziecku opóźnionemu w rozwoju. – Żeby pomóc mi spłacić ten dług. Znajdę ci miejsce do pracy – na ulicy. Chyba każdy chętnie by się tak poświęcił dla kogoś, kogo kocha.
Pierwszej nocy miała dziesięciu klientów. Potem „pracowała” bez przerwy, siedem dni w tygodniu, po trzydzieści razy dziennie. Jeśli nie dość zarobiła, była okrutnie karana. Nie mogła uciec, Kas zapowiedział, że jeśli to zrobi, zabije jej młodszych braci. Wiedziała, że nie żartuje...
Wykorzystywana, gwałcona, bita i poniżana Sophie spędziła sześć miesięcy w piekle. Ale znalazła siłę, by wyrwać się z zaklętego kręgu strachu i przemocy. Musiało jednak minąć kolejnych pięć lat, żeby przestała oglądać się przez ramię, poczuła się bezpieczna i opowiedziała o tym, co przeżyła – żeby żadna dziewczyna nie powtórzyła jej losu współczesnej niewolnicy.

Chciałam się z Wami podzielić spostrzeżeniami na temat tej książki bo mnie osobiście ona bardzo wstrząsnęła i uświadomiła że w dzisiejszych czasach coraz więcej jest takich sytuacji, kiedy źle ulokujemy swoje uczucia, a potem boimy się mówić komuś o tym co nas gryzie i twierdzimy, że tak poprostu musi być i nie może być lepiej. Bohaterka książki a zarazem autorka jest w bardzo podobnym wieku do mnie i czytając tą książkę zastanawiałam się czy ja bym podobnie postąpiła i wyjechała za miłością nie myśląc o tym co mnie tam czeka... Ogólnie książkę bardzo polecam. Ja pochłonęłam ją w 2 wieczory :)

A wy czytaliście tą książkę? Jakie odczucia macie po niej?

Pozdrawiam Was :) 
Mam nadzieję że następny post będzie robótkowy :)

sobota, 17 czerwca 2017

Wędrująca książka - Biuro przesyłek niedoręczonych

Witajcie w ten deszczowy dzień :)


Jako że pogoda za oknem w południowej części Polski nastraja tylko do czytania książek, dziś przychodzę do was z zabawą którą jakiś czas temu ogłosiłam na swoim blogu.

Do zabawy zgłosiły się 4 uczestniczki, które będą miały okazję przeczytać książkę "Biuro przesyłek niedoręczonych" Nataszy Sochy

A są to:

1. Anna Maksymiuk  - w trakcie czytania
3. Dorotka 

Teraz Was bardzo proszę prześlijcie na mój adres e-mail (haftyjp@gmail.com) wasze adresy, abym mogła je podać osobom z listy, które będą przesyłać Wam książkę w odpowiednim czasie. 
Dajcie mi znać jak książka dotrze do Was oraz kiedy poślecie ją dalej. 

Jeszcze dla przypomnienia wrzucam regulamin:
1. Osoba, która dostanie książkę, po przeczytaniu  posyła ją dalej do kolejnej osoby. Na przeczytanie książki będzie miesiąc, ale można oczywiście przeczytać i przesłać szybciej.Wysyłka listem poleconym na koszt własny
2. Do książki dokładamy zakładkę lub drobny upominek może być kupny, a może być własnoręcznie zrobiony.
3. Ostatnia osoba z listy przesyła książkę do mnie. 

No to do dzieła :)



piątek, 16 czerwca 2017

Podaj Dalej :)

Witajcie :)

Jakiś czas temu zapisałam się u Agnieszki na zabawę PODAJ DALEJ

Oto jakie cudowności przyniósł mi dziś listonosz :)











Aguś bardzo dziękuję Ci za te przepiękne rzeczy, deseczka na pewno zawiśnie u mnie w kuchni, a wiele przydasi wykorzystam do swoich prac :)

Zgodnie z zasadami zabawy zapraszam kolejne dwie osoby do zabawy w PODAJ DALEJ :)
Chęć udziału proszę wyrazić w komentarzu :)

Pozdrawiam :)

P.S. Przypominam że do dzisiaj można zgłaszać się do zabawy "Wędrująca książka"

piątek, 2 czerwca 2017

Wędrująca książka :)

Moi Kochani :)

Dziś przychodzę do was z propozycją zabawy. Postanowiłam zorganizować akcję "Wędrująca książka".

Proponuję książkę "Biuro przesyłek niedoręczonych" Nataszy Sochy. Jest to bardzo lekka książka, idealna na letnie popołudnia, wieczory. 





A oto krótki opis:
Są listy, których nie można zostawić bez odpowiedzi.

Do Biura Przesyłek Niedoręczonych trafiają listy i paczki, które nigdy nie dotarły do adresatów. Zuzanna zaczyna tam pracować, bo ją samą też prześladuje pewien niewysłany w porę list. Z czasem coraz bardziej intrygują ją tajemnice innych ludzi. Kiedy trafia na listy, których nadawcy od trzydziestu ośmiu lat nie mogą się spotkać, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Ma czas do Wigilii, potem będzie za późno…

Magiczna opowieść o zagmatwanych ludzkich losach, miłości jak z bajki i nieoczekiwanych konsekwencjach życzliwości.


A teraz kilka zasad dla osób które chcą wziąć udział w zabawie:
1. Zapisy trwają do 16.06.2017 i należy zostawić komentarz informujący o udziale w zabawie.
2. Udział w zabawie mogą wziąć osoby aktywnie prowadzące bloga.

3. Osoba, która dostanie książkę, po przeczytaniu  posyła ją dalej do kolejnej osoby. Na przeczytanie książki będzie miesiąc, ale można oczywiście przeczytać i przesłać szybciej.Wysyłka listem poleconym na koszt własny
4. Do książki dokładamy zakładkę lub drobny upominek może być kupny, a może być własnoręcznie zrobiony
5. Zachęcam do wstawienia podlinkowanego banerka na swoim blogu, żeby rozreklamować akcję
6. O kolejności będzie decydowała kolejność zgłoszeń.

Czy jest ktoś chętny ???

poniedziałek, 15 maja 2017

Plany na najbliższe tygodnie :)

Moi Drodzy :)
Dawno mnie tu nie było, ale u mnie teraz gorący czas z egzaminami na studiach.
W tym tygodniu mam wolny czas  więc postanowiłam podzielić się z wami moimi planami hafciarskimi na najbliższe tygodnie.
Na początek muszę dokończyć "Storczyki" haftem koralikowym






Ale w między czasie na pewno będę hafcić test dla coricamo czyli "Latarnię z bzami" na razie mam tylko tyle :(



Ale liczę że będzie więcej. Już nie mogę doczekać się wakacji, kiedy będę miała wolne zaróno w pracy jak i na studach i będę mogła nadgonić wszystkie projekty:)

Pozdrawiam cieplutko :)





niedziela, 16 kwietnia 2017

Wesołych Świąt :)

Wielkanoc pachnie wiosną,
To pora tak radosna!
Pełna pisanek kolorowych
I prezentów zajączkowych.
Na stole bazie, cukrowy baranek
I mnóstwo wody w dyngusowy poranek.





czwartek, 6 kwietnia 2017

Latarnia z bzami - testowanie dla Coricamo

Witajcie moi kochani :)

Dawno mnie tu nie było, ale zaczęłam drugi kierunek studiów i teraz mam trochę egzaminów, a oprócz tego praca mnie pochłania.

Dziś przychodzę do was z nowym projektem. 
Jakiś czas temu Ania z bloga Kreatywna Jacewiczówka zaprosiła mnie już po raz drugi do testowania wzoru firmy Coricamo pt "Latarnia z bzami", który jest już dostępny w najnowszym numerze "Igłą Malowane". Przesyłkę dziś przyniósł do mnie listonosz. 

Zestaw zawiera:
- białą kanwę 14ct 
- wzór graficzny
- mulinę MADEIRA
- igłę
Sam schemat ma 125x200 xxx i zawiera 40 kolorów.





Myślę, że po weekendzie kanwa od razu pójdzie w ruch i już niedługo będziecie mogli oglądać pierwsze efekty mojej pracy. 

Dziś przychodzę do was jeszcze pochwalić się pracami na kiermasz wielkanocny organizowany w szkole. Jest to mój debiut w takich "imprezach". Wspólnie z dziećmi na świetlicy wykonaliśmy 
koszyczki - króliczki:

oraz pisanki karczochowe:




Tu jest pokazana tylko malutka część tego ponieważ reszta została w szkole :)

Tak więc trzymajcie kciuki, od poniedziałku ruszamy z kiermaszem :)

Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze :)

czwartek, 16 marca 2017

Przygotowania do kiermaszu :)

Moi kochani

Dziś przychodzę do was z pracami przygotowanymi na kiermasz szkolny. 
Prace zaczynają się dopiero tworzyć. Są to pisanki - karczochy. 

Zobaczcie efekty i sami oceńcie:


Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie komentarze :)

piątek, 3 marca 2017

Storczyki - cz 2

Moi Drodzy :)


Dziś przychodzę do Was z moim nowym projektem, który już jakiś czas temu zaczęłam ale nie jest mi dane go skończyć.

Jest to storczyk. Po dwóch tygodniach pracy jest dopiero jeden kwiat :(






Mam nadzieję że niedługo uda mi się zrobić całość i się Wam pochwalić efektem końcowym )

Pozdrawiam cieplutko :)

środa, 22 lutego 2017

Wymianka :)

Moi Kochani :)

Dziś przychodzę do Was z niespodzianką, jaka czekała na mnie wczoraj po przyjściu do domu. 
 Była to paczka. 
Wspólnie z Dorotką z bloga Mój haft moja pasja postanowiłyśmy sobie zrobić wymiankę tzn ja jej wyślę prezent, a ona mnie.
 I tak oto wczoraj paczuszka od Dorotki doszła, a to co było w niej :


Jak widzicie dostałam od Dorotki same wspaniałości :)

Jeszcze raz Dorotko bardzo Ci dziękuję :)

A wam moi drodzy dziękuję za wszystkie komentarze które dają powera do działania :)

Pozdrawiam cieplutko :)

sobota, 18 lutego 2017

Nowy projekt - storczyki

Witajcie moi drodzy :)

U mnie dziś znowu zimowo, ale takie uroki zimy :)

Na początku bardzo chciałabym wam podziękować za wszystkie komentarze pod moimi postami. Dziś chciałabym Wam się pochwalić nad czym teraz pracuję. Są to storczyki, które będą wyszywane haftem koralikowym na zamówienie dla mojej babci. Liczę na to że się spodobają :) 

A wam się podobają???




Liczę na to że uda mi się szybko je skończyć i zacząć nowy projekt krzyżykowy :)

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)

poniedziałek, 13 lutego 2017

Kwiatowy rok z blogiem Kasi - luty

Moi drodzy :)

Jak wiecie Kasia z bloga Krzyżykowe szaleństwo zorganizowała u siebie zabawę, która polega na tym, że co miesiąc haftujemy nowego kwiatka, który może być wykorzystany na kartce, zakładce itd. 

W tym miesiącu do wyhaftowania był narcyz


Oto moja interpretacja i mały hafcik monochromatyczny :)


A tak prezentuje się na kartce. Kartka nie jest tak piękna jak Wasze ale to są początki :)






Pozdrawiam :)

Oprawione :)

Kochani :)

Dziś odebrałam z oprawy moje dwa obrazki: "Słoneczniki" oraz "Love - zegar" po miesiącu czekania. 
Okazało się że pan z oprawy zgubił mój numer telefonu i nie miał jak mnie poinformować, że obrazy już są i gdybym nie poszła do niego z nowym obrazem do oprawy to te obrazki dalej by na mnie czekały, ale najważniejsze że są już i wiszą na ścianie. Zobaczcie sami :)

Zegar"Love"


Słoneczniki 


Mam nadzieję że podobają się Wam oprawy, zresztą sami oceńcie :)

Pozdrawiam Was cieplutko :)

wtorek, 7 lutego 2017

"Krajobraz zimowy" - finał

Witajcie moi kochani :)

Z racji tego, że u mnie jeszcze tydzień wolnego w pracy z powodu ferii to postanowiłam nadgonić zaległe pracy. 

Dziś udało mi się skończyć "Krajobraz zimowy". Haftowałam go 4 miesiące z małymi przerwami na inne projekty, no i oczywiście na pracę i studia. 

A oto efekt końcowy:

Mam nadzieję, że wam się spodoba. W poniedziałek obraz pojedzie do ramiarza i zagości u mnie na ścianie. Mam też nadzieję iż w końcu uda mi się odebrać zegar haftowany "love" oraz słoneczniki, które zaniosłam już miesiąc temu i na razie bez odzewu żadnego. 
 
Chciałabym Wam wszystkim podziękować za wszystkie komentarze, które napędzają mnie do dalszej pracy. Mam nadzieję że już niedługo pokażę Wam nową pracę. 

Trzymajcie się cieplutko.

Buziaczki :)

Wiosenne Candy w Krzyżykowym Szaleństwie

Z okazji 700 posta na swoim blogu Kasia z bloga Krzyżykowe Szaleństwo zorganizowała na swoim blogu Wiosenne Candy. Szczegóły tutaj





Moje odpowiedzi na pytania zadane przez Kasię:

1. Najchętniej wyszywam na kanwie 14ct

2. Najczęściej w swoich pracach stosuję mulinę Ariadna.

3. Oprócz haftu krzyżykowego lubię wyszywać haftem koralikowym, a także robić dekorację (pisanki, bombki) z karczochów. 


Pozdrawiam :)

poniedziałek, 30 stycznia 2017

"Biuro przesyłek niedoręczonych" - wyzwanie czytelnicze

Witajcie moi drodzy :)

Od dziś zaczęłam ferie więc będę miała przez 2 tygodnie dużo czasu na robótki. Ale dziś nie o haftach, a o kolejnej książce jaką przeczytałam w tym roku. Jest to książka Nataszy Sochy pt "Biuro przesyłek niedoręczonych"





Autorka o swojej książce pisze w sposób następujący:


Do Biura Przesyłek Niedoręczonych trafiają listy i paczki, które nigdy nie dotarły do adresatów. Zuzanna zaczyna tam pracować, bo ją samą też prześladuje pewien niewysłany w porę list. Z czasem coraz bardziej intrygują ją tajemnice innych ludzi. Kiedy trafia na listy, których nadawcy od trzydziestu ośmiu lat nie mogą się spotkać, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Ma czas do Wigilii, potem będzie za późno…

Magiczna opowieść o zagmatwanych ludzkich losach, miłości jak z bajki i nieoczekiwanych konsekwencjach życzliwości.



Moje odczucia po przeczytaniu:
Książka jest łatwa w odbiorze, czyta się ją bardzo szybko. Zarówno są momenty, które doprowadzają człowieka do łez (ze śmiechu) oraz momenty bardzo refleksyjne. Myślę, że książka idealnie oddaje magię świąt. Na pewno przeczytam jeszcze kilka książek tej autorki. 

A wy czytaliście moi drodzy tą książkę? Jakie są wasze opinie i przemyślenia?


Na dziś kończę swój post. Mam nadzieję że w następnym poście pokażę Wam już dokończony "Zimowy krajobraz". Chciałabym Wam już pokazać zegar, lecz jeszcze znajduje on się u ramiarza.

Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie Wasze komentarze :)

niedziela, 22 stycznia 2017

"Arabska żona" - wyzwanie czytelnicze

Moi Kochani

W tym roku zapisałam się na wyzwanie czytelnicze u Ani Jacewicz i od razu zabrałam się do czytania. Na pierwszy strzał poszła książka, którą wszyscy mi polecali czyli "Arabska żona"





Jak pisze autorka: Wstrząsająca historia młodej kobiety, która poślubiła muzułmanina.

Dorota, uczennica szkoły średniej, poznaje Ahmeda, w którym zakochuje się bez pamięci. Jej najbliższe otoczenie nie kryje swojego negatywnego nastawienia do tego związku, mimo to młodzi spotykają się dalej. Kiedy dziewczyna zachodzi w ciążę, Ahmed ją poślubia.

Po pewnym czasie wyjeżdżają do jego rodziny. Tam ukochany, dotychczas niewidzący świata poza swoją Docią, pokazuje prawdziwe oblicze – znika na całe dnie z domu, nie interweniuje, gdy kobiety z jego rodziny dręczą żonę, okazuje się zazdrosny, nie stroni od rękoczynów. Dorota wiele znosi dla swojej miłości, w pewnym momencie jednak nie wytrzymuje…

„Arabska żona” to kwintesencja ponad dwudziestoletnich kontaktów pisarki z krajami muzułmańskimi, efekt studiów i badań, doświadczeń własnych oraz zasłyszanych opowieści. W swoich bohaterach oraz ich losach autorka skompilowała wiele ludzkich historii, umiejscawiając je w kokonie literackiej fikcji.

Jakie są moje odczucia po przeczytaniu tej książki?
Książkę czyta się w sposób łatwy, bardzo wciągający. Oprócz ciekawych losów bohaterki książki poznajemy także kulturę arabską i codzienność ludzi mieszkających tam. 
Ogólnie książkę bardzo polecam do przeczytania :)
"Arabska żona" jest pierwszą częścią. Całość składa się z 4 części. Na pewno postaram się wszystkie przeczytać i zdać wam relację z nich :)

Pozdrawiam i napiszcie jeśli czytałyście tą książkę swoją refleksję :)

środa, 18 stycznia 2017

Kwiatowy rok z blogiem Kasi - styczeń

Moi Kochani :) 

Dziś przychodzę do Was z kolejną moją pracą. 
Otóż jeszcze końcem grudnia na swoim blogu  Kasia ogłosiła zabawę w której to w każdym miesiącu haftuje się jeden określony kwiat czyli prosta zasada dwanaście miesięcy = dwanaście kwiatów. 
Zapisując się na tę zabawę pomyślałam że spożytkuję te kwiaty na kartki i zabrałam się do pracy. Bardzo spodobały mi się wzory kwiatowe u Igiełki więc szybko je zakupiłam i zabrałam się do pracy nad kwiatem, który ma powstać w styczniu.

Jest to moi kochani róża




A oto moja interpretacja tematu:



Mam nadzieję że wam się podoba moja róża. Oceńcie sami !!!

A ja już nie mogę się doczekać jaki kwiat będzie tematem następnego miesiąca :)

Pozdrawiam Was kochani :)

środa, 11 stycznia 2017

"Love" obraz testowany z Coricamo

Moi Drodzy :)

W poniedziałek udało mi się skończyć zestaw, który dostałam od Coricamo do testowania. Było to serce w którym jest przetłumaczone słowo "MIŁOŚĆ" na różne języki świata. Można ten wzór zastosować jako zegar. Ja jednak wybrałam wersję bez zegara w samej ramce, którą Coricamo dołączyło do zestawu :)

Całość prezentuje się tak (jeszcze przed wyprasowaniem):



A teraz kilka słów o hafciku:

Tak jak już wcześniej Wam mówiłam dzięki Ani otrzymałam zestaw do testowania od Coricamo. Przesyłkę otrzymałam zaraz po sylwestrze i od razu wzięłam się do pracy. Cały zestaw składał się z:
- nawleczonej na bobinki muliny firmy Madeira
- kolorowego schematu graficznego
- kanwy Aida 14 ct
- igły
- ramy z czarną oprawą
- mechanizmu zegarowego

Wzór ma rozmiar 20 x 20 cm. Wyszywało się go bardzo szybko i przyjemnie. Muliną Madeirą haftowałam pierwszy raz i wiem, że na pewno nie ostatni. Brakowało mi jedynie numerów (oznaczeń) w przypadku gdyby brakło mi muliny, na szczęście firma daje do zestawu lekki zapas muliny także jeszcze trochę zostaje. 
 Jedynym minusem była zbyt gruba igła dołączona do zestawu, która nie nadawała się do xxx przynajmniej w tym wypadku. 

Wzór możecie znaleźć w najnowszym numerze "Igłą malowane", który ukaże się już jutro czyli 12.01.2017 w kioskach. Zachęcam do zakupu gazetki bo wiele ciekawych wzorów na pewno się tam znajdzie i każdy znajdzie coś dla siebie.

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie komentarze, a ja wracam do swojego zimowego krajobrazu.

P.S. U mnie dziś na polu -22stopnie...strasznie zimno...brrrr...u was podobnie czy trochę cieplej?

Pozdrawiam kochani :)